Pomoc domowa - o premierze spektaklu w radomskim teatrze

28.02.2021
|
Pomoc domowa - o premierze spektaklu w radomskim teatrze

Od zarania dziejów przypisujemy księżycowi wpływ na nasze życie. W czasie pełni trudniej zasnąć. Choć nie wszyscy cierpią z tego powodu. Przecież pełnia sprzyja gorącym, namiętnym nocom...

W ten weekend na niebie królowała Pełnia Lodowego Księżyca. Niektórzy nazywają ją Głodną lub Burzową. "Łysy" bezwstydnie zaglądał do naszych sypialni, a dzięki scenografii Michała Dracza zajrzał także na dużą scenę radomskiego teatru.

Poszukujące nowych wrażeń małżeństwo (Olga - Katarzyna Dorosińska i Norbert - Jarosław Rabenda ) ich namiętni, niegrzeczni kochankowie, (Pszczółka - Magdalena Gudejko i Marcello - Mateusz Kocięcki) a do tego znikający w tajemniczych okolicznościach alkohol...
Co się tam działo, wiedzą tylko ci, którzy przybyli na premierę spektaklu w reż. Krzysztofa Dracza. Dobrze, że nad wszystkim czuwała pomoc domowa. Nie mylić ze sprzątaczką! W tytułową rolę wcieliła się bowiem dyrektorka radomskiego teatru Małgorzata Potocka.

Być może farsa, śmiech i chwile zapomnienia w tym niepewnym dla kultury i sztuki czasie pandemii to właściwy wybór? Zwłaszcza taka farsa - autorstwa francuskiego dramatopisarza Marca Camolettiego (autor nagrodzonej Tony Awords komedii pt.: "Boeing Boeing") Adaptowana przez Krystynę Jandę. W tłumaczeniu Bartosza Wierzbięty, któremu zawdzięczamy min.: polskie dialogi "Shreka."

Aktorzy nie mieli łatwego zadania. Zdarza się przecież, że z dobrze napisanej farsy, na scenie powstaje kabaret. Nie tym razem. Trafiona obsada, świetna gra, wyczucie, dystans do siebie obroniły gatunek. Pikantnie, ze smakiem, humorem i klasą.

Byłam tam, tego wieczoru. Raczej z ciekawości (bo komedie wolę w kinie) i z tęsknoty za teatrem. Ciekawość zaspokoiłam. Ale za teatrem nadal tęsknię i na teatr czekam.Ten z refleksją, ambitny, nietuzinkowy, magiczny.

Czy powróci? Trzymam kciuki.

Małgorzata Ziewiecka

Kalendarium Teatru Powszechnego w Radomiu